Autor: Kuszlewicz Karolina
Rodzaj: linia orzecznicza

Aktualna


Streszczenie

W orzecznictwie można odnotować rozbieżność stanowisk odnośnie strony podmiotowej przestępstwa znęcania nad zwierzętami, w zakresie rozumienia zamiaru sprawcy przestępstwa. Orzecznictwo jest utrwalone co do tego, że przestępstwo znęcania nad zwierzętami może zostać popełnione wyłącznie umyślnie. W zakresie zamiaru sprawcy dominuje pogląd, że wymagany jest zamiar bezpośredni, zaś nieprawidłowe jest rozważanie tego przestępstwa, jako możliwego do popełnienia w zamiarze ewentualnym (warto jednak odnotować glosę do wyroku SN z 16.11.2009 r., V KK 187/09, LEX/el.2010, w której autor uzasadnia możliwość popełnienia tego przestępstwa w zamiarze ewentualnym). Z analizy orzecznictwa wynika jednak, że sądy w różny sposób rozumieją zamiar bezpośredni, a to z kolei istotnie wypływa na ostateczną ocenę sprawy. Rozbieżności te dotyczą linii orzeczniczej wypracowanej przez Sąd Najwyższy oraz orzecznictwa części sądów okręgowych, jako instancji odwoławczych w sprawach przestępstw z ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2017 r. poz. 1840). Sąd Najwyższy wypracował konstrukcję, zgodnie z którą przestępstwo znęcania nad zwierzętami może zostać popełnione jedynie z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim, przy czym zamiar ten należy odnosić do samej czynności sprawczej, a zatem danego zachowania (działania albo zaniechania sprawcy). Z tej linii orzeczniczej wynika, że dla bytu przestępstwa nie jest konieczna wola sprawcy nakierowana bezpośrednio na chęć wyrządzenia krzywdy zwierzęciu, lecz jedynie wola dokonania określonego zachowania wobec zwierzęcia, np. niekarmienia lub zamykania w ciasnym ciemnym pomieszczeniu. Zatem dla ustalenia zamiaru bezpośredniego nie jest niezbędne dążenie sprawcy do zadania cierpienia zwierzęciu. Pomimo tak ukształtowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego, sądy okręgowe rozpoznające apelacje w sprawach dotyczących przestępstw znęcania nad zwierzętami, często w odmienny sposób rozumieją zamiar bezpośredni, identyfikując go z koniecznością udowodnienia złej woli po stronie sprawcy, związanej z chęcią zadania zwierzęciu bólu lub cierpienia. Takie rozumienie zamiaru bezpośredniego powoduje, że sądy uznają, iż brak celowego działania w kierunku spowodowania cierpienia lub bólu zwierzęcia, jest równorzędny z brakiem spełnienia znamion przestępstwa znęcania nad zwierzętami.


Pogląd nr 1: Zamiar bezpośredni sprawcy przestępstwa znęcania nad zwierzętami dotyczy czynności sprawczej, nie zaś woli wyrządzenia krzywdy zwierzęciu

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20.10.2017 r., IV SA/Wa 55/17, LEX nr 2480338:

„Niewątpliwie nie ma przy tym znaczenia subiektywne odczucie właścicielki, że działa w dobrej wierze i dla dobra zwierząt. Należy zgodzić się z Organami, że brak zapewnienia odpowiednich warunków bytowych, szczególnie brak odpowiedniej ilości ruchu i kontaktu z opiekunem, nie jest działaniem mającym na celu dobro zwierzęcia.”

Wyrok Sądu Okręgowego w Elblągu z 4.04.2017 r., VI Ka 90/17, LEX nr 2304386:

„W orzecznictwie dominuje pogląd, iż przestępstwo znęcania się nad zwierzętami określone w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt może być popełnione tylko umyślnie i to wyłącznie z zamiarem bezpośrednim. Znęcaniem się jest każde z wymienionych w art. 6 ust. 2 tejże ustawy sposobów bezpośredniego postępowania w stosunku do zwierzęcia, które muszą być objęte zamiarem bezpośrednim sprawcy, zamiar odnosi się więc do samej czynności sprawczej, a nie do spowodowania cierpień lub bólu (tak wyrok SN z dnia 16 listopada 2009 r., V KK 187/09).”