Autor: Krudysz Marcin
Rodzaj: linia orzecznicza

Aktualna


Streszczenie


Na podstawie obowiązujących przepisów, odpowiedzialność za szkody komunikacyjne, związane z wtargnięciem na jezdnię zwierzęcia żyjącego w stanie wolnym, opiera się na zasadach ogólnych, tj. na zasadach odpowiedzialności deliktowej, regulowanej przepisami kodeksu cywilnego. Zgodnie z regułami ogólnymi, obowiązany do naprawienia szkody jest ten, kto wyrządził szkodę innej osobie na skutek swojego działania lub zaniechania. Obowiązek naprawienia szkody powstaje jednak w przypadku takiego działania lub zaniechania (zaniedbania), które nosi znamiona naruszenia obowiązków (zakazów i nakazów) określonych w przepisach prawa. Natomiast znak drogowy A-18b stosuje się do oznaczania miejsc, w których zwierzęta dziko żyjące często przekraczają drogę.
W orzecznictwie sądów powszechnych doszło do rozbieżności w kwestii tego, czy w przypadku nieustawienia przez zarządcę drogi znaku drogowego A-18b "dzikie zwierzęta" w miejscu, gdzie nastąpiło zderzenie ze zwierzyną dziko żyjącą, poszkodowany może dochodzić odszkodowania za zaniechanie od zarządy drogi.

Pogląd nr 1: Zarządca drogi odpowiada za zaniechanie ustawienia znaku drogowego A-18b "dzikie zwierzęta"

Wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z 7.09.2017 r., II Ca 504/17, LEX nr 2447854:

"Nie do zaakceptowania jest również stanowisko sądu pierwszej instancji, iż pomiędzy brakiem znaku (...)" uwaga dzikie zwierzęta" a powstałą szkodą nie istnieje adekwatny związek przyczynowy. Stwierdzenie sądu pierwszej instancji, że brak jest podstaw do twierdzenia, że gdyby w miejscu zdarzenia umieszczono znak ostrzegawczy (...), to wywołałby jeszcze większą, ostrożność u kierującego i w efekcie umożliwiłoby mu to uniknięcie kolizji, jest błędne."

Wyrok Sądu Rejonowego w Gorlicach z 7.03.2016 r., I C 127/14, LEX nr 2042158:

„Zarządca drogi będzie ponosił odpowiedzialność za wypadek komunikacyjny z udziałem dzikich zwierząt, o ile nienależycie oznakuje zagrożony odcinek, gdyż tylko sytuacja w której na skutek braku znaku A-18b, kierowca nie mógł spodziewać się wtargnięcia dzikiego zwierzęcia na jezdnie, choć wcześniej dochodziło na niej do częstych kolizji z dzikimi zwierzętami rodzi odpowiedzialność odszkodowawczą"